Wydawnictwo Poltext

Najlepsze źródło wiedzy

Strona główna»Recenzja

Newsletter

Nasi partnerzy

Recenzja

Plusy dodatnie i ujemne, czyli polski kapitalizm bez solidarności

Ryszard Bugaj

Recenzja:

Koniec lat 80. XX wieku przyniósł Polsce duże zmiany. Obrady Okrągłego Stołu, w wyniku których odbyły się pierwsze, częściowo wolne wybory, rozpoczęły nowy etap dla kraju, otwierając go na nowe możliwości.
Czy rzeczywiście zostały one właściwie wykorzystane? W jakiej kondycji Polska znajduje się dziś i ile w tym jest zasługi minionej rzeczywistości? Czy kraj wykorzystał czy może zaprzepaścił szanse, jaka się przed nim pojawiła?
O tym wszystkim, poczynając od zmiany minionego ustroju po prognozy dotyczące głównych problemów przyszłego ustroju, pisze Ryszard Bugaj, doktor habilitowany nauk ekonomicznych, były przewodniczący Unii Pracy, poseł na Sejm, obecny przy obradach Okrągłego Stołu. Jako aktywny uczestnik przemian, jak i krytyczny obserwator oraz analityk, autor w niezwykle przystępnej formie pisze (bez cenzury i fałszowania rzeczywistości) o swoich przemyśleniach, zawierając je w książce „Plusy dodatnie i ujemne, czyli polski kapitalizm bez solidarności”.
Opublikowana nakładem wydawnictwa POLTEXT pozycja, jest lekturą niezwykle cenną, pozwala bowiem spojrzeć na wydarzenia okiem osoby stojącej w ich epicentrum, która nie boi się poruszać trudnych i niewygodnych dla wielu grup tematów. Po książkę powinni sięgnąć nie tylko dziennikarze zajmujący się zagadnieniami politycznymi, historycy i ludzie piastujący stanowiska państwowe, ale także wszyscy ci, którzy interesują się tym, co dzieje się w kraju oraz perspektywami przed nim stojącymi.
Bugaj dzieli książkę na dwie części, pierwszą z nich osadzając w przeszłości, zaś drugą – w przyszłości. Taki sposób przedstawienia tematu stwarza możliwość spojrzenia na niego w szerszym kontekście i wyciągnięcia własnych wniosków, w oparciu o opisane fakty oraz uwagi autora.
Jak sam Bugaj uprzedza, tekst skoncentrowany jest na zagadnieniach społeczno-gospodarczych, ale styl wypowiedzi oraz kierunek rozważań sprawił, że tak naprawdę wątków jest o wiele więcej, a każdy równie ciekawy. W części dotyczącej wydarzeń minionych, autor pisze o powodach, które zadecydowały o tym, że Polska nie weszła „na ścieżkę stopniowego tworzenia zrębów gospodarki kapitalistycznej”, o trzecim rozbiorze, skutkującym utratą państwowości, a także o okresie 20-lecia międzywojennego. W ten sposób tworzy podwaliny pod poruszenie kwestii wyzwania, przed którym stanął kraj po II wojnie światowej – integracji gospodarki i państwa. Bugaj pisze o systemie nakazowym i politycznej dyktaturze, zmianach systemu komunistycznego, a także o stanie wojennym, który „przywrócił władzom decyzyjność”. Dużo miejsca poświęca transformacji, zmianom ustrojowym zapoczątkowanym w roku 1989.

Druga część książki, to próba krytycznego spojrzenia na przyszłość, z uwzględnieniem doświadczeń kraju. Autor nie tylko mierzy się z niedawnym kryzysem ekonomicznym i jego konsekwencjami, ale wyciąga z niego wnioski na przyszłość sugerując, iż „nie można oczekiwać, że wystarczy pilnować niskiej inflacji i zrezygnować z państwowej przedsiębiorczości”. Zastanawia się również nad uwarunkowaniami przyszłego rozwoju Polski, zagrożeń dopatrując się między innymi w niekorzystnych zmianach demograficznych, a także sugeruje pewne działania, które powinny być podjęte. Bugaj, w swojej książce „Plusy dodatnie i ujemne…” dostarcza rozwiązań i narzędzi po które rządzący mogą sięgnąć. Czy je wykorzystają? Być może już sama publikacja autora spowoduje pewną zmianę świadomości obywateli, w tym przedstawicieli narodu, co skutkować będzie odpowiednimi działaniami. Pewne jest tylko to, że Bugaj podjął się opracowania tematu, którego wszyscy starają się unikać, koncentrując raczej naszą uwagę na populistycznych hasłach czy doraźnych rozwiązaniach. Takich książek powinno być zdecydowanie więcej - publikacji napisanych tak plastycznym językiem, adresowanych do szerokiego grona odbiorców zainteresowanych losami Polski.

Justyna Gul qulturaslowa.blogspot.com
Przejdź do książki: Plusy dodatnie i ujemne, czyli polski kapitalizm bez solidarności